Podczas gdy Sigmund (Oddgeir Thune) jest w ciągłym ruchu, Maria (Helga Guren) łączy karierę z opieką nad dziećmi i domem. Podobnie jak wiele innych związków, ich początek był miłością i harmonią, ale lata życia małżeńskiego przyniosły nieporozumienia. Ostatecznie to Sigmund składa pozew o rozwód, a Maria zmuszona jest stawić czoła swoim największym lękom.
Następna pseudoaktorka, która nic nie wnosi a tak dużo dostaje za role
mega wkurzyła mnie jedna rzecz, ale nie bede zdradzal, obejrzyjcie sami
polecam oglądać w całości, ma niezłe zakończenie, w sumie nie nudziłem się