Na ślubie Jenny i Liona dochodzi do wyczekiwanego spotkania Noah i Nicka, pierwszego od ich zerwania. Nick wciąż nie potrafi wybaczyć Noah, co stanowi barierę nie do pokonania. On jest spadkobiercą firm dziadka, ona zaczyna karierę zawodową, a oboje opierają się rozpaleniu ognia, który wciąż płonie między nimi. Ale czy teraz, gdy ich drogi znów się spotkały, miłość okaże się silniejsza od urazy?
Początek spoko, ale potem jest coraz gorzej, mam mieszane uczucia
Ehh, jak zwykle poprawnosc polityczna musiala sie pojawic
mega wkurzyła mnie jedna rzecz, ale nie bede zdradzal, obejrzyjcie sami
Takie tam naiwne kino dla dzieciaków, jestem na to za stary…
Takie tam naiwne kino dla dzieciaków, jestem na to za stary…